05.

Aktualności

Zagubieni i źli – lub zrezygnowani – nie wychodzą z domów

20-12-2022,

Zimo, więc jest zimno. Śnieg pada równo na całe miasto, po czym, z punktu widzenia mieszkańca, ulega transformacji i przemieszczeniu, w sposób na ogół bezsensowny, przypadkowy i bardzo irytujący. Przy okazji przypominamy sobie, jak co roku, różne fachowe terminy. Błoto pośniegowe – na ogół na chodnikach i między chodnikiem a przejściem dla pieszych, oblodzenie – schody i pochyłe części chodników, kolejność odśnieżania – to z kolei dotyczy tylko jezdni, tak jak „nawierzchnia mokra czarna”. Jednocześnie pojawia się zastanawiająca różnorodność – jezdnie na ogół odśnieżone, przystanki też. Dojścia do przystanków udeptanymi ścieżkami, chodniki różnie w różnych miejscach, nie układają się w żaden logiczny ciąg komunikacyjne. Ścieżki rowerowe też bardzo różnie, niektóre odśnieżone i oblodzone, niektóre nieodśnieżone rozjeżdżone przez samochody, niektóre w stanie dorównującym jezdniom.

Wszystkie te wyżej opisane przestrzenie łączą się ze sobą brudną śniegowo-wodną breją, która w miarę upływu czasu przechodzi w rozległe kałuże, często blokując dostęp do przejść dla pieszych, chodników czy sklepów, a także utrudniając wejście do autobusów i tramwajów.

Winnym tego stanu rzeczy jest trudny do zrozumienia labirynt przepisów, zwyczajów i podmiotów odpowiedzialnych za utrzymanie przestrzeni używanej przez mieszkańców miast. Przestrzeni, która nazywamy publiczną i jest dla nas konieczna, a często wcale publiczna nie jest. Drogi powiatowe, wojewódzkie, krajowe, ulice miejskie, chodniki i place i prywatne podwórka, tereny wspólnot, spółdzielni mieszkaniowych, przystanki w zarządzie transportu miejskiego, dworce PLK PKP, przejścia i schody dokoła biurowców, tarasy różnych obiektów sportowych i kulturalnych.  Każdy z odpowiedzialnych dba albo nie dba o dostępność i bezpieczeństwo użytkowników.

Zarządy miast zresztą nie niezbyt się tym przejmują, na przykład tolerując parkowanie pojazdów powyżej 2,5 t na chodnikach i placach, które nie są do tego zaprojektowane. Skutkuje to epidemią wjeżdżania w fontanny w całej Polsce.

Ten nieład, brud i bezsens budzą w nas niepokój i agresję. Niedbanie o mieszkańców poruszających się bez samochodów jest silnym bodźcem zniechęcającym do wychodzenia z domu lub uciekania do zadbanych alejek w galeriach handlowych.

W ten sposób miasta negatywnie wpływają na biznes sklepów i usług zlokalizowanych na ulicach, jednocześnie wspierając galerie handlowe. Takie oddziaływanie powoduje problemy z wynajmem i rotację najemców w lokalach komercyjnych, w szczególności zlokalizowanych na parterach nowych budynków mieszkalnych i biurowych. To zas z kolei w oczywisty sposób wpływa na opłacalność projektów, determinuje program gospodarczy takich obiektów już na etapie projektowania i budżetu.

Z drugiej strony  urbaniści  i inwestorzy są zgodni, że atrakcyjność miasta jest nieodłączna od sukcesu jego ulic, ulic w rozumieniu „mixed use” – mieszkań, biur, usług i handlu w gęsto zamieszkanych miastach – High Street. Brytyjski centreforcities.org  pisze: “Successful high streets will also offer what we cannot find at home or online, by moving away from over reliance on retail towards the ‘experience’ leisure economy”.

Dbanie o dostępność przestrzeni publicznych skutkuje wzrostem atrakcyjności miast. Czas, by władze miast poczuły się odpowiedzialne.

Artykuł pochodzi z Pulsu Biznesu:

https://www.pb.pl/zagubieni-i-zli-lub-zrezygnowani-nie-wychodza-z-domow-1172583

#Najnowsze
Czy jedzenie krewetek spełnia cele planu C40 Race to Zero?  Krewetki to stawonogi, tak jak owady, więc chyba to krok we właściwym kierunku.   Jakiś czas temu, jedząc krewetki w dużym...
Teatr, a po przedstawieniu obiad – europejski zwyczaj, jeszcze niedawno trudny w polskich miastach, bo kuchnia przyjmuje zamówienia do 21.30. Na warszawskich Koszykach jest inaczej, można coś późno zjeść (polecam...
Zapraszamy na pierwszą w tym roku rozmowę z cyklu Zoom na Świat, organizowaną przez Centrum Stosunków Międzynarodowych i Fundację Konrada Adenauera w Polsce. To niezwykłe spotkanie dyplomatów, przedsiębiorców i ekspertów...
W październiku tego roku Ro3kvit Urban Coalition for Ukraine i CitiSense połączyły siły, by wspólnie pracować nad przyszłością miast. Naszym wspólnym wyzwaniem jest pomoc ukraińskim i europejskim urbanistom i architektom...
Robert Jacek Moritz, dyrektor zarządzający CitiSense, weźmie udział w panelu REBUILDING UKRAINE’S URBAN SPACES AND INFRASTRUCTURE, podczas szczytu The World For Ukraine już 9 grudnia w Rzeszowie. Ukraina poniosła już...
Agresja, alienacja, stratyfikacja, gentryfikacja, ekskluzywność, godziny spędzane w korkach lub w zatłoczonych lokalnych pociągach, kolejki w supermarketach, dowożenie dzieci do szkół na drugą stronę miasta, rosnące koszty życia w modnych...
Trwające ponad dwa tygodnie ceremonie pogrzebowe Elżbiety II były przykładem źródła miękkiej siły (soft power) Wielkiej Brytanii. Starannie zaaranżowane, w ważnych lokalizacjach, podkreślające historyczne odniesienia, zaplanowane w najdrobniejszych szczegółach od...
Przez media przetoczyła się fala artykułów na temat badania przeprowadzonego przez serwis OtoDom. Raport „Szczęśliwy dom. Dzielnica różnorodnych potrzeb” dotyczy poziomu zadowolenia mieszkańców miast i jego przyczyn. Jakie płyną z...
Gentryfikacja, ekskluzywność, godziny spędzane w korkach lub w zatłoczonych lokalnych pociągach, kolejki w supermarketach, dowożenie dzieci do szkół na drugą stronę miasta, rosnące koszty życia w modnych okolicach –to są...
Na naszych oczach rosyjskie wojsko niszczy Ukrainę. Odnoszę wrażenie, że agresor już dawno utracił nadzieję na zajęcie tego kraju i koncnetruje się na dokonaniu jak największych zniszczeń. Celem rakiet staje...
Audycja w Chili Zet, podcast: Biznes przez Sito prowadzony przez Kubę Sito.
Europejskie Forum Nowych Idei, które niedawno odbyło się w Sopocie, jest okazją do intrygujących spotkań i dyskusji, często na poważne tematy. Dyskurs zdominował świetny esej wstępny „Uncertainity” Johna Keane’a poświęcony...
Według World Bank mieszkańcy miast tworzą ponad 80 proc. światowego GDP, według McKinsey w 2030 roku będą odpowiadali za 81 proc. popytu na dobra konsumpcyjne i 91 proc. wzrostu tego popytu. Prawdziwym bogactwem miast jest...